Szybkie pożyczki vs kredyty gotówkowe

Szybkie pożyczki vs kredyty gotówkowe

 

Tym co odróżnia szybkie pożyczki od kredytów gotówkowych są przede wszystkim zasady na jakich zostają udzielane oba produkty. Skoro szybkie pożyczki są tak popularne, dlaczego banki nie mogą ich udzielić na takich samych warunkach co instytucje pozabankowe?

 

Nie jest to takie proste jak mogłoby się wydawać. Wiemy, że instytucje pozabankowe posiadają niewielkie wymagania wobec klientów. Jeśli chcemy otrzymać szybką pożyczkę nie musimy mieć np. umowy o pracę czy dużych dochodów, wiek z reguły też nie ma znaczenia. Słaba historia kredytowa? Przejdzie. To co zwykle wystarczy, to wypełnienie formularza i dowód osobisty. 

 

A banki? Ich działalność ściśle określa prawo bankowe, dlatego nie mogą sobie pozwolić na tak niskie wymagania jak firmy pozabankowe. Klienci muszą być poddani szczegółowej ocenie, ich wiarygodność musi być potwierdzona w Biurze Informacji Kredytowej. Jeśli ktoś miał wcześniej problem z terminową spłatą zobowiązań kredytowych, jego wniosek w banku zostaje rozpatrzony negatywnie i musi się wtedy ratować instytucjami oferującymi szybkie pożyczki lub tzw. chwilówki.

 

Banki sprawdzają klienta wykonując przy tym określone procedury. Wymagają również, aby ten złożył potrzebne dokumenty i oświadczenia. Oczekiwanie na decyzję trwa dość długo (porównując do chwilówek) i może wydłużyć się nawet do tygodnia albo dłużej. To zniechęca część klientów, którym zależy na czasie i uproszczonych formalnościach. Dlatego osoby, które mogłoby spokojnie otrzymać kredyt gotówkowy w banku, wybierają firmę oferującą szybkie pożyczki - bo jest szybciej i prościej (decyzję o przyznaniu szybkie pożyczki otrzymuje się zwykle w ciągu jednego dnia, niektóre firmy gwarantują rozpatrzenie wniosku w ciągu 15 minut). 


Firm pozabankowych jest coraz więcej i coraz więcej klientów "zabierają" bankom. Jaka będzie odpowiedź banków? Na razie starają się wprowadzać uproszczone oferty, na pierwszy rzut oka przypominające chwilówki. Sprawa jest delikatna - banki kojarzą się z bezpieczeństwem i zaufaniem społecznym, a firmy pozabankowe często naruszają prawo. Dlatego czas pokaże czy jest to skuteczny ruch i czy zatrzyma falę migracji oraz czy nie nadszarpnie bankowej reputacji.